Instagram did not return a 200.

Warszawa – po raz pierwszy od 18 lat!

 

Jeszcze do lipca zeszłego roku, jednym z moich marzeń było zobaczyć stolicę naszego pięknego kraju! I wreszcie udało mi się to zrobić, co więcej, nie jeden raz! Do tamtej pory Warszawę widziałam tylko na zdjęciach, ekranach telewizorów, w programach śniadaniowych i polskich serialach. Nigdy wcześniej nie miałam okazji zobaczyć stolicy Polski na własne oczy. Ale przecież marzenia się spełniają!

Wakacje 2018 spędziłam w Polsce. Mój urlop trwał aż 3 miesiące! Były to chyba moje pierwsze tak długie wakacje. Spędzałam je między innymi na Mazurach. Po drodze przejeżdżałam właśnie przez Warszawę. Na zawsze zapamiętam moment, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Pałac Kultury i Nauki. Mimo, że podziwiałam go jedynie z okna autobusu, nie mogłam powstrzymać wzruszenia. Pomyślicie sobie teraz, że to dziwne. Ale dla mnie to było coś nowego. Pochodzę z Podkarpacia, dlatego Warszawa zawsze wydawała mi się bardzo daleka.

Mijając Zamek Królewski, wiedziałam, że jak najszybciej chcę tu przyjechać i zwiedzić to miasto! We wrześniu Paweł przyleciał do Polski i do mnie dołączył. W jeden, piękny słoneczny dzień pojechaliśmy spełnić moje marzenie! On też do tej pory bywał w Warszawie tylko przejazdem, więc dla nas obojga było to coś nowego!

ZOO – Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie.

Ogród zoologiczny był nie tylko naszym pierwszym celem ale i pierwszym razem. Nigdy wcześniej nie byliśmy w zoo! Byliśmy bardzo ciekawi, jak to wygląda, jakie zwierzęta zobaczymy. Miałam jednak swoje trzy typy. Nie mogłam doczekać się, aż zobaczę słonia, żyrafę i lwa. Niestety z nich wszystkich udało nam się zobaczyć tylko słonie. Myślę, że dlatego że byliśmy tam końcem września, więc zwierzęta były już zmęczone po całym sezonie.

Stare Miasto.

Po zwiedzeniu zoo, obydwoje zgłodnieliśmy. Zdecydowaliśmy się poszukać jakiegoś fajnego miejsca, żeby zjeść na Starym Mieście. Restauracja, do której trafiliśmy jest teraz jedną z naszych ulubionych. Jeśli będziecie w Warszawie, koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zapiecek – Polskie Pierogarnie, są tam m.in. przepyszne pierogi. Według nas najlepsze! Są na drugim miejscu zaraz po pierogach mojej babci. Na pewno tam jeszcze wrócimy nie raz. Kiedy już najedliśmy się do syta, poszliśmy na Plac Defilad, pod Zamek Królewski. Nie macie pojęcia, jaka byłam szczęśliwa, że w końcu mogłam zobaczyć to wszystko na żywo! Cudowne uczucie. Aż nie miałam ochoty stamtąd wracać.

Tym razem nie udało nam się wszystkiego zobaczyć, w jeden dzień to o prostu niemożliwe. Mieliśmy nadzieję, że szybko tam wrócimy! I jak się okazało, tak też się stało.
Dwa dni po powrocie na Islandię, udało nam się wyhaczyć świetną okazję na bilety lotnicze do Polski. Byłam przeszczęśliwa, bo odkąd mieszkam na Islandii, były to pierwsze Święta Bożego Narodzenia, które miałam spędzić w Polsce. A że zostaliśmy tu również na Sylwestra, postanowiliśmy spędzić go właśnie w Warszawie.

ibis Styles Warszawa City – hotel, w którym zatrzymaliśmy się w Warszawie.

Długo szukaliśmy odpowiedniego noclegu. Najpierw myśleliśmy, żeby wynająć apartament ale ostatecznie padło na hotel. W rezerwacji jak zwykle pomogła nam strona Booking.com. Zawsze z niej korzystamy i zawsze jesteśmy zadowoleni! Wybraliśmy hotel ibis Styles Warszawa City, skusiła nas naprawdę dobra oferta! Dostaliśmy pokój na jedenastym piętrze. Pokój nie był za duży, ale też nie za mały! Idealny na trzy noce. W cenie noclegu mieliśmy również śniadanie. Do wyboru było mnóstwo pyszności! ibis Styles Warszawa City znajduje się ok. 15 min spacerkiem od Pałacu Kultury i Nauki. Idealny punkt wypadowy do zwiedzenia stolicy!

 

Do Warszawy przyjechaliśmy 31. grudnia. Na miejsce dotarliśmy około godziny 16:00. Byliśmy bardzo głodni! Zaraz przy hotelu zauważyliśmy restaurację. Sprawdziliśmy w internecie opinie na jej temat. Większość z nich zachęcała, więc zanieśliśmy bagaże do pokoju, ogarnęliśmy się po podróży i poszliśmy zjeść!

Munja – tak nazywa się to miejsce. Jest to jedyna w Polsce restauracja adriatycka, która serwuje kuchnię bałkańską! Rzadko kiedy mamy okazję spróbować innych kuchni, a to była świetna okazja. Kiedy zobaczyłam w menu moją ukochaną kwaśnicę wiedziałam, że to nie będzie jedyna kolacja w tym miejscu! Ogromnym plusem restauracji jest obsługa, dzięki której panuje tam świetna atmosfera.

Sylwestra spędziliśmy na Placu Bankowym. Zawsze chciałam zobaczyć jak na żywo wygląda tak duże wydarzenie. Na początku było super, ale około godziny 22:00 zaczęło robić się zbyt ciasno. Było coraz więcej ludzi, którzy niestety nie potrafili się zachować. Wracając do hotelu poszliśmy jeszcze pod Pałac Kultury, który nocą prezentuje się jeszcze lepiej niż w ciągu dnia!

Kolejne dni spędziliśmy bardzo aktywnie. Niestety pogoda nam nie dopisała, ale staraliśmy się nie zwracać na to uwagi! Teraz mamy porównanie, jak wygląda Warszawa latem, a jak zimą! Nam podoba się tak samo w obydwu wersjach! 🙂

 

Podczas tego wyjazdu udało nam się też zobaczyć Stadion Narodowy. Do tej pory widziany tylko w tv, na żywo robi ogromne wrażenie! Warszawa jednak kryje jeszcze w sobie wiele innych miejsc, które koniecznie musimy zobaczyć, a nie zdążyliśmy zrobić tego do tej pory. Jest to idealna okazja, by znów móc odwiedzić to piękne miasto!

 

Jestem bardzo ciekawa, co Wy macie do powiedzenia na temat Warszawy! 🙂

 

 

 

 

 

ads
BUZIAKI
signature

A jakie zdanie masz Ty na ten temat?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Brak Komentarzy.

Poprzedni
Wszystkie jesteśmy niesamowite!
Warszawa – po raz pierwszy od 18 lat!